Przygotowanie sprzętu, pokonywanie przeszkód, ewakuacja poszkodowanych i korespondencja radiowa. Tak wyglądały konkurencje pierwszej edycji Strefy 112 Firefighter Challenge, która zgromadziła w Zduńskiej Woli 60 strażaków z dziewięciu drużyn
To były zawody inne niż wszystkie. Wysoka temperatura, wymagające konkurencje i zadania inspirowane prawdziwymi akcjami ratowniczo-gaśniczymi sprawiły, że uczestnicy pierwszej edycji Strefy 112 Firefighter Challenge musieli wykazać się nie tylko siłą i szybkością, ale także opanowaniem, współpracą i umiejętnością działania pod presją.
Przy Stadionie Miejskim w Zduńskiej Woli do rywalizacji stanęło 60 strażaków z dziewięciu drużyn. Siedem z nich reprezentowało powiat zduńskowolski. W zawodach udział wzięły jednostki OSP z Janiszewic, Paprotni, Pstrokoni, Choszczewa i Szadku, dwie drużyny wystawiła OSP Zduńska Wola. Do rywalizacji dołączyli również strażacy z Pabianic i Łasku. Wśród uczestników nie zabrakło także kobiecej drużyny z gminy Zduńska Wola.
Rywalizacja składała się z dziewięciu etapów przygotowanych tak, aby jak najwierniej odwzorować sytuacje, z którymi strażacy spotykają się podczas codziennych działań. Uczestnicy musieli między innymi przygotować sprzęt, założyć aparaty ochrony dróg oddechowych, pokonać przeszkody terenowe, siłowo otworzyć drzwi, rozwinąć linię gaśniczą, ewakuować poszkodowanego oraz przeprowadzić prawidłową korespondencję radiową.
Wymagające warunki i wysoka temperatura sprawiły, że zawody były prawdziwym sprawdzianem wytrzymałości i charakteru. Nie brakowało jednak sportowej rywalizacji, wzajemnego wsparcia i wymiany doświadczeń między strażakami z różnych jednostek.
Pierwsza edycja Strefy 112 Firefighter Challenge przyciągnęła również wielu mieszkańców, którzy mogli z bliska zobaczyć, jak wygląda służba ludzi, którzy na co dzień ruszają tam, skąd inni uciekają. Widowiskowe konkurencje pozwoliły przekonać się, jak wiele wysiłku, wiedzy i umiejętności wymaga praca ratowników.



































